Archive for March, 2001

Strach w tunelu

Thursday, March 15th, 2001

11-letni chłopiec, który przebiegał jezdnię w okolicy dąbrowskiego hipermarketu “Real”, zginął we wtorkowy wieczór pod kołami samochodu. Zdaniem policji i miasta dziecko przekraczało jezdnie w niedozwolonym miejscu.

Mieszkańcy są oburzeni takim przedstawieniem sprawy.
O godzinie 18.45 trzech chłopców, uczniów jednej ze szkół, wracało z zakupów w hipermarkecie “Real”. Dwóch z nich przebiegło przez jezdnię, a trzeci nie zdążył. Minutę później na miejscu pojawiła się ekipa pogotowia ratunkowego, która próbowała reanimować chłopca. Bez powodzenia.

- W tym samym miejscu przed 5 laty pod kołami samochodów zginął mój syn – powiedziała wczoraj “Trybunie Śląskiej” Janina Wieczorek. – Ciężko przeżyłam tę tragedię.
Ruchliwą drogą Katowice – Kraków codziennie przejeżdża kilkanaście tysięcy samochodów. Natężenie ruchu zwiększyło się, kiedy w sąsiedztwie uruchomiono hipermarket.

Sygnalizacja świetlna pozwala bezpiecznie przejeżdżać samochodom, ale piesi są w gorszej sytuacji, gdyż mają do dyspozycji jedynie zdewastowane przejście podziemne.
Mieszkańcy podkreślają, że wieczorem nikt z niego nie korzysta. Boją się do niego wchodzić – jest nieoświetlone, a z sufitu spadają płyty wykończeniowe.

- Choć może zabrzmi to okrutnie, ale chłopiec nie powinien przez ulicę w tym miejscu przechodzić – przyznaje komisarz Krzysztof Kiercz, naczelnik sekcji wydziału ruchu drogowego komendy policji w Dąbrowie Górniczej.

Podobnego zdania jest Iwona Dalak, zastępca naczelnika Wydziału Gospodarki Komunalnej i Komunikacji Urzędu Miejskiego w Dąbrowie Górniczej. – W tym roku przeprowadzimy remont przejścia podziemnego. Kładki nie będzie, bo jest za droga – zapewnia Iwona Dalak. – Jeżeli w dalszym ciągu mieszkańcy nie będą chcieli korzystać z przejścia w sąsiedztwie drogi zainstalujemy specjalne barierki, których pokonanie będzie niemożliwe.

Autor artykułu: Aleksander Kalański

Skorzystaj z bezpłatnych badań

Thursday, March 15th, 2001

Z myślą o mężczyznach z powiatu będzińskiego, między 50 a 64 rokiem życia Poradnia Urologiczna przy Szpitalu Powiatowym w Będzinie (ul. Małachowskiego 12) realizuje program “Prostata 2001″.

- Program przeprowadzany jest w ramach umowy ze Śląską Kasą Chorych – mówi Jacek Kołacz, dyrektor Szpitala Powiatowego w Będzinie. – Pacjenci z badań i porad mogą więc korzystać bezpłatnie oraz bez skierowań od lekarzy rodzinnych.
Badania prostaty w Będzinie będą prowadzone do końca tego roku, a Poradnia Urologiczna czynna jest od poniedziałku do piątku w godz. od 14 do 16.

Autor artykułu: kd

Auto za oszczędności życia

Tuesday, March 13th, 2001

Gorzycki Dom Pomocy Społecznej wzbogacił się o nowy samochód. Auto marki renault kangoo przekazała Marianna Skóra, jedna ze stałych mieszkanek placówki.

W ramach podziękowania na boku samochodu umieszczono napis: “Dar Marianny i Janusza Skóra dla DPS Gorzyce”. Mąż Marianny Skóra nie żyje od dwóch lat, w ten sposób żona, jak mówi, chciała uczcić jego pamięć. Pieniądze, za które kupiła samochód, to oszczędności całego ich życia.

- Chciałam przekazać dla placówki coś trwałego, coś, co będzie służyć całej społeczności Domu. Pomyślałam więc, że najlepszym darem będzie samochód – wyjaśnia intencje swego gestu pani Marianna.

W gorzyckiej placówce mieszka od 1994 roku. Zdaniem Wiesławy Parmy, instruktora w DPS, to osoba bardzo skromna i wrażliwa.

- Swoje uczucia lubi przelewać na papier, a niektóre z jej wierszy są publikowane w naszej gazetce “Informator” – opowiada Wiesława Parma.

Przekazanie podarowanego samochodu odbyło się w bardzo uroczystej atmosferze. Żeby auto lepiej służyło mieszkańcom DPS, zostało poświęcone przez kapelana Domu, ojca Bogumiła.

Autor artykułu: miks

Diler aresztowany za “trawkę”

Tuesday, March 13th, 2001

W sobotę Sąd Rejonowy w Jastrzębiu Zdroju aresztował Grzegorza N., podejrzanego o posiadanie i udostępnianie marihuany, zwanej popularnie trawką.

Grzegorz N., niemający jeszcze 18 lat, sprzedawał narkotyki rówieśnikom. Wraz z dwoma kolegami został zatrzymany w miniony czwartek przez jastrzębską policję.

- Zostali zatrzymani na gorącym uczynku, tuż po dokonaniu transakcji kupna marihuany w Bielsku-Białej, a następnie jej sprzedaży osobom małoletnim. Policjanci pochwycili ich w samochodzie przy ulicy Pszczyńskiej w Jastrzębiu Zdroju. W aucie znajdowało się około 20 gram marihuany – poinformowała nas Izabela Dydowicz, prokurator rejonowa w Jastrzębiu Zdroju.

Drugi z zatrzymanych, osiemnastoletni Mariusz D., nie został tymczasowo aresztowany, ale znajduje się pod stałym dozorem policji. Trzeci, 16-letni diler, odpowie przed sądem rodzinnym.

Jak usłyszeliśmy w prokuraturze, już w początkowej fazie śledztwa Grzegorzowi N. udowodniono, że udostępnił narkotyki trzem osobom (żaden z kupujących nie ukończył 18 lat). Odpowie także za posiadanie narkotyków. Tymczasem Mariusz D. odpowie za posiadanie i pomocnictwo w rozprowadzaniu narkotyków.

- Za posiadanie środków odurzających, zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii, grozi do 3 lat więzienia. Rozprowadzanie narkotyków to przestępstwo, za które można trafić za kratki nawet na osiem lat – dodaje Izabela Dydowicz. – Natomiast sprzedaż narkotyków małoletnim to przestępstwo zagrożona karą od trzech lat do 15 lat pozbawienia wolności.

Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, dzięki zatrzymaniu dilerów policji udało się trafić na trop większej szajki przestępców, rozprowadzającej narkotyki na terenie Śląska. Policja na razie nie chce potwierdzić tych doniesień. – Sprawa jest rozwojowa i ujawnienie większej ilości informacji mogłoby zaszkodzić w śledztwie – usłyszeliśmy w wydziale kryminalnym KMP w Jastrzębiu Zdroju.

Autor artykułu: Jacek Bombor

Start po cygaro

Tuesday, March 13th, 2001

W Czerwionce-Leszczynach rusza piąta edycja najpopularniejszego regionalnego konkursu poetyckiego “O Złote Cygaro Wilhelma”.

Konkurs jest otwarty dla wszystkich autorów z Polski, a od kilku lat mogą w nim startować także poeci-amatorzy z zagranicy. Prace muszą być jednak napisane po polsku.

Tegoroczny finał “Cygara”, przypadający na początek jesieni, ma być ukoronowaniem odbywającego się w Czerwionce-Leszczynach cyklu imprez pod nazwą “Rok Szewczykowski”. Nazwa konkursu, podobnie jak całego cyklu, wzięła się od nazwiska pochodzącego z Czerwionki publicysty i działacza śląskiego Wilhelma Szewczyka. W ramach obchodów Roku Szewczykowskiego jego imię dostanie czerwieńskie Liceum Ogólnokształcące. W mieście ma się również odbyć sesja naukowa poświęcona Szewczykowi. Gmina zamierza również wydać część niepublikowanych do tej pory tekstów publicysty.

Autor artykułu: miks

Mongolski galimatias

Saturday, March 10th, 2001

Wczoraj policja zatrzymała w Chorzowie kolejnego rannego mężczyznę z Mongolii powiązanego z wtorkowym zabójstwem obywatela tego kraju w Dąbrowie Górniczej.

Podczas trwających już trzecią dobę przesłuchań grupy kilkudziesięciu już obywateli Mongolii z udziałem aż pięciu tłumaczy policjantom z Dąbrowy Górniczej wyłania się powoli rzeczywisty obraz wydarzeń wtorkowego wieczoru przy ul. Kościuszki. Przypomnijmy, że zakłuto tam nożami 30-letniego mężczyznę tej narodowości. Kilku innych zostało rannych.

- Wiemy już, że ofiarami są jednocześnie agresorzy. Okazało się bowiem, że poszkodowani, to około pięcioosobowa grupa mongolskich haraczowników, którzy ściągali pieniądze od swych handlujących w Polsce ziomków. Proceder był prosty, bo gang poruszał się od mieszkania do mieszkania i na miejscu “regulował rachunki”.

Przerażone do tej pory ofiary zdecydowały się na krwawą zemstę, której finał rozegrał się między blokami ul. Kościuszki – przekazywał nam wczorajsze wyniki przesłuchań nadkomisarz Andrzej Wieczorek z KMP w Dąbrowie Górniczej. Do wieczora przynajmniej wobec pięciu uczestników wtorkowej napaści miejscowy sąd nakazał zastosowanie trzymiesięcznego aresztu tymczasowego.

Są wśród nich zarówno dawni haraczownicy, jak i kupcy.
Znaleziony wczoraj na ulicy w Chorzowie zakrwawiony od ran kłutych mężczyzna jest najprawdopodobniej przywódcą rozbitego gangu. Zeznania również składał jako napastnik, a jednocześnie ofiara wzajemnej przemocy obywateli Mongolii w naszym kraju.

Pierwsze próby wymuszania pieniędzy od tych obcokrajowców odnotowano w Dąbrowie Górniczej przed dwoma miesiącami. Policja jednak szybko zatrzymała dwie szajki… Polaków.

Autor artykułu: gj

Tylko na smyczy

Saturday, March 10th, 2001

We wtorkowe popołudnie strażnicy miejscy wraz z Przedstawicielem Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami po raz pierwszy w tym roku w Sosnowcu przeprowadzili akcję kontroli psów.

Chodziło o to, aby wymóc na właścicielach czworonogów trzymanie swych zwierząt na smyczy i w kagańcu – zgodnie z uchwałą Rady Miejskiej z 1997 r. Postanowiliśmy towarzyszyć strażnikom w ich pracy.

Jedziemy na osiedle Piastów. Na skwerku przy bloku chodzą dwa psy. Gdy wysiadamy z samochodu i pytamy, do kogo należą, psy chowają się za starszą kobietą. Ta wypiera się swych zwierząt.

- Jeżeli nie mają numerków, nie ma możliwości udowodnienia, że psy akurat należą to tej czy innej osoby, chyba, że właściciel się sam ujawni. Sytuację poprawiłby komputerowy system identyfikacji zwierząt lub instytucja rakarza – wtedy każdy wałęsający się pies byłby wychwytywany i przewożony do azylu. Część właścicieli z litości przyznałaby się do takiego psa – twierdzi Tomasz Kostecki, inspektor TOZ w Sosnowcu.

Godzinę później przejeżdżamy przez Zagórze – największą dzielnicę, gdzie przy ul. Dmowskiego bezpański pies nie pozwala ludziom wydostać się z mieszkań. Teraz przydaje się sznur na kiju, którym umiejętnie pies doprowadzony jest do samochodu. Pojedzie w nim do azylu.

Autor artykułu: ps

Trzy uratowane, cztery skazane

Saturday, March 10th, 2001

Aż siedem podstawówek zamierzały zlikwidować od września gminy w powiecie chrzanowskim. To rekordowa liczba biorąc pod uwagę wszystkie powiaty w Małopolsce.

Wnioski w tej sprawie należało złożyć w Kuratorium Oświaty najpóźniej do końca lutego. Los oszczędził tylko trzy z nich – w Pogorzycach, SP nr 2 i SP nr 4 w Chrzanowie.

Podczas ostatniej sesji Rady Miasta w Chrzanowie odczytano negatywną opinię kuratora oświaty w sprawie likwidacji wspomnianych placówek. Radni pod presją rodziców, licznie przybyłych pod urząd, zdecydowali o przedłużeniu ich istnienia. Prawdopodobnie jednak za rok sprawa zamknięcia lub stopniowego wygaszania szkół pojawi się po raz kolejny.

Jak udało się nam ustalić, częściowa lub całkowita likwidacja czeka szkoły w Płokach, Czyżówce, SP nr 1 i SP nr 5 w Trzebini. Poproszony o wyrażenie swej opinii kurator Jerzy Lackowski, stwierdził, że w każdym z tych przypadków zgodził się z wnioskami gmin, gdyż kierowały się warunkami ekonomicznymi, a także ogólnopolskimi standardami, według których w klasie nie powinno być mniej niż 18 uczniów.

Autor artykułu: ps