Jeszcze przed emisją w telewizji publicznej filmu “Imperium ojca Rydzyka” pojawiały się głosy, że sprawa trafi do sądu i jest to “bezprecedensowy atak na Radio Maryja”. Pokazany w poniedziałek wieczorem film Jerzego Morawskiego miał w zamyśle ukazać kulisy powstania działalności największego radia katolickiego w Polsce.
Do dymisji!
We wtorek zaroiło się od protestów. LPR zażądała podjęcia zdecydowanych kroków wobec kierownictwa TVP wraz z odwołaniem jej prezesa Roberta Kwiatkowskiego, w związku z emisją “haniebnego” – zdaniem Ligi – filmu. “Czasy się zmieniają, ale obiektem ataku postkomunistów i liberałów pozostaje wciąż katolicki Naród Polski i Jego Przywódcy. Dlatego tym mocniej wyrażamy pełny solidaryzm z Ojcem Tadeuszem Rydzykiem i zapewniamy Go, że siły mroku, zła i nienawiści nie zatriumfują” – czytamy w oświadczeniu LPR.
Toruńska posłanka LPR związana z Radiem Maryja Anna Sobecka, która jest w Radzie Programowej TVP powiedziała, że “trzeba zrobić porządek z TVP” i że jest przekonana, że “to się da zrobić”. Według Sobeckiej, Radio Maryja wystąpi na drogę sądową przeciwko TVP.
Sobecka nie chciała komentować filmu tłumacząc, że to “manipulacja”, a ona sama wie, “jaka jest prawda”. Odmówiła jednak podania szczegółów – co w filmie było nieprawdziwe, a jak jest naprawdę.
Cicho na rekolekcjach
Biskupi polscy, odbywający rekolekcje na Jasnej Górze, nie chcą komentować ostatnich informacji nt. Radia Maryja.
Kard. Józef Glemp podkreślił jedynie, że nie miał nigdy zastrzeżeń do jakości prezentowanych na antenie rozgłośni toruńskiej treści duchowych, ewangelicznych. Miał natomiast zastrzeżenia co do sposobu działania radia. – Mówiłem o tym dość głośno – przypomniał.
Po zakończeniu rekolekcji biskupów na Jasnej Górze ma odbyć się Plenarna Konferencja Episkopatu Polski, która będzie omawiać m.in. zagadnienia dotyczące mediów katolickich.
Misja telewizji?
Wyjątkowo mało głosów można było usłyszeć w obronie filmu. Tylko przedstawiciel SLD w Radzie Programowej TVP Ryszard Ulicki stwierdził: – Nie może być tak zwanych “świętych krów”. Telewizja publiczna nie tylko może, ale ma prawo, a nawet obowiązek, informować o wielkich przedsięwzięciach, które mają miejsce w tym kraju. Moim zdaniem film był obiektywny.
- Mogę tylko powiedzieć, że podejmując decyzję o emisji dyrekcja telewizyjnej Jedynki uznała, że materiał powstał zgodnie z zasadami sztuki dziennikarskiej i prawa – stwierdził rzecznik TVP Jacek Snopkiewicz.
Bez komentarza
W siedzibie Radia Maryja w Toruniu wczoraj nie sposób było uzyskać jakichkolwiek opinii ani komentarzy nt. filmu “Imperium ojca Rydzyka”.
Bohater materiału filmowego, dyrektor stacji, o. Tadeusz Rydzyk – jak wynikało z relacji radiowej – kończył pobyt w Urugwaju, gdzie gościł na zaproszenie południowoamerykańskiej Polonii.
- Modlę się za tych, którzy to robią, żeby z tego wyszło dobro i ci ludzie żeby też do Pana Jezusa doszli – skomentował wcześniej przygotowania filmu “Imperium ojca Rydzyka” jego tytułowy bohater.
Ludzie potrzebują Rydzyka
Rozmowa z księdzem dr. Romualdem Jaworskim, wiceprzewodniczącym Stowarzyszenia Psychologów Chrześcijańskich
Czy widział ksiądz film dokumentalny o ojcu dyrektorze Tadeuszu Rydzyku i Radiu Maryja w poniedziałkowej “Jedynce”, który wywołał taką burzę?
Niestety nie, bo pracowałem, ale co nieco do mnie dochodzi. Czy dokument ten był rzetelny, obiektywny, zgodny z etyką, tego nie wiem. Wszystkie zarzuty trzeba udokumentować, a potem rozmawiać.
Ale własne zdanie na temat o. Rydzyka i rozgłośni ksiądz zapewne ma?
Tak. Uważam, że pod kątem warstwy religijnej Radio Maryja wypełnia lukę i potrzeby wielu Polaków.
Skąd wziął się fenomen Radia Maryja?
Radio trafia w zapotrzebowania słuchaczy, dla których katecheza, rodzina, to wartości najważniejsze. Dowiaduję się o tym między innymi z terapii, które prowadzę. Radio Maryja okazuje się, pomaga wielu ludziom odnaleźć wewnętrzny spokój i drogę, którą zgubili. To bardzo pozytywne efekty. Ludzie mają bardzo silną potrzebę pogłębiania życia duchowego, nie mają gdzie jej zaspokoić.
A co z politycznym radykalizmem dyrektora stacji? Tego również potrzebują Polacy?
To nie tak. Wielu słuchaczy nie jest w stanie tego zaakceptować i się dystansuje, są jednak tacy, którzy godzą się na formę i przekaz radia w całości.
To może być niebezpieczne, taki fanatyzm?
Nie chciałbym używać takiego słowa. Myślę jednak, że jest grupa ludzi, którzy w pełni utożsamiają się z radiem i tym, co mówi o. Rydzyk, nie próbując oddzielać warstwy duchowej od polityki.
Ksiądz jest psychologiem. Czy film oraz kontrowersyjne publikacje na temat radia i jego dyrektora zaszkodzą, czy wręcz odwrotnie – scementują wiernych?
Zawsze kiedy rodzi się konflikt, następuje polaryzacja stanowisk. Tak będzie i w tym przypadku.
Rozmawiała: Izabela Jarosz
Skąd pochodzi twórca radia Maryja?
Tadeusz Rydzyk dawno opuścił rodzinny Olkusz, gdzie mieszkają jego najbliżsi. Jedyne akcenty olkuskie związane z ojcem Rydzykiem to pamiątkowa tablica ogłoszeń, gdzie odprawiał osobiście cotygodniowe msze dla robotników. Na wieży kościoła św. Andrzeja zamontowano jeden z pierwszych nadajników Radia Maryja w dawnym woj. katowickim. Zagłuszał wszystkie stacje radiowe. To w kościele św. Andrzeja ojciec Rydzyk obchodził 25-lecie swoich święceń kapłańskich.
Rodzice Tadeusza, Stanisława i Franciszek Rydzykowie mieszkali w Olkuszu przy ul. Partyzantów. Mieli czwórkę dzieci. Z drugiego związku Stanisławy urodzili się Tadeusz oraz Zygmunt. – Mamusia na krechę, bez ślubu żyła z ojcem Tadzika, przez co miał kłopoty, bo do seminarium nie chcieli go przyjąć – mówił nam Stanisław, syn Rydzykowej z pierwszego małżeństwa. – Mamusia do końca nie wiedziała, czy ojciec wróci z obozu, czy zginął na wojnie. Franciszek Rydzyk podczas wojny był w obozie koncentracyjnym w Dachau. Znosił niedolę obozową razem z Bronkiem, kolegą z rodzinnych stron, przyszłym ojcem Tadeusza. Franciszek Rydzyk przeczuwał swoją śmierć i prosił kolegę, żeby zaopiekował się rodziną.
Franciszek zginął w Dachau, a Bronek uciekł z obozu i dotrzymał przyrzeczenia. Rydzykowa w oczekiwaniu na Franciszka urodziła dwóch synów Bronka. Dzieci przyjęły nazwisko matki.
Przez wiele lat rodzina Tadeusza gniotła się w suterenie przy ul. Partyzantów w Olkuszu. Tadeusz był ambitny, chciał się uczyć i jego marzeniem było to, żeby mieć własny pokój. W rodzinie Rydzyków krąży opowieść, że 8-letni Tadeusz dotarł do towarzysza Wiesława i załatwił lepsze mieszkanie. Od najmłodszych lat Tadeusz “brał się za księdza” – ciął firanki, szył z nich komże, miał swoich ministrantów. Tymczasem Bronkowi marzył się lekarz w rodzinie.
Tadeusz jednak swego dopiął i po szkole podstawowej wiedział, że pójdzie do seminarium duchownego. Od tego momentu więzy Tadeusza z rodziną coraz bardziej się rozluźniały. – Wujek skłócił rodzinę – mówił Paweł Rydzyk, syn Stanisława. – Przywoził cuda z zagranicznych podróży do Niemiec. Wiecznie powtarzał mi: jak się będziesz uczył, też to będziesz miał.
Paweł pamięta jak wujek Tadeusz sprowadził sobie ekskluzywne audi i organy elektryczne. – Chciałem dotknąć klawisza, on mnie po łapach bił – wspominał Paweł Rydzyk.
Najbliżsi twierdzą, że są odrzuceni przez ojca Tadeusza Rydzyka. On często mówi, że jego rodziną jest Radio Maryja. Dlatego Rydzykowie odeszli z Kościoła katolickiego i pięć temu postanowili poznać wiarę jehowitów. Ojciec Tadeusz Rydzyk nigdy nie odpisał na żaden z listów wysyłanych do niego przez rodzinę z Olkusza.
Radio Maryja istnieje od 8 grudnia 1991 r. Jego faktycznym twórcą jest ks. Tadeusz Rydzyk ze zgromadzenia oo. redemptorystów. W czerwcu 1994 r. Radio Maryja dostało ogólnopolską koncesję. Zaczynało też nadawać za pośrednictwem satelity Galaxy do Ameryki Północnej i Środkowej.
W 1996 r. Prymas Glemp powołał zespół trzech biskupów, którzy mieli sprawować “opiekę” nad rozgłośnią. O. Rydzyk nie stawiał się jednak na spotkania. W marcu br. Episkopat Polski powołał kolejny zespół ds. “Duszpasterskiej Troski o Radio Maryja”.
W 1997 r. Radio Maryja wprowadziło do Sejmu popieranych przez siebie posłów (w AWS). Podczas ostatnich wyborów nieformalne wsparcie o. Rydzyka uzyskała Liga Polskich Rodzin.
Z DRUGIEJ STRONY MIKROFONU: Linki:
“Taśmy Kłamstwa” (Nasz Dziennik)
Odpowiedź Radia Maryja
Autor artykułu: dz, Renata Cius, Izabela Jarosz