Tak długo i nieskutecznie negocjowały władze miasta i huty, że w końcu na drzwiach hali pojawiła się kłódka. Hala stoi pusta, a młodzi ludzie nie mają gdzie grać. – Ktoś chce zrobić na tym biznes kosztem młodzieży – mówi jeden z trenerów.
Zaniepokojeni rodzice
Do Urzędu Miasta trafiło pismo podpisane przez ponad stu rodziców. “W Rudzie Śląskiej nie brakuje rozentuzjazmowanej młodzieży ani też dobrych trenerów. Jak tak dalej pójdzie obawiamy się o dalszy los koszykówki w naszym mieście” – piszą zaniepokojeni autorzy listu.
Ale Marek Kozłowski, rzecznik Huty twierdzi, że firma nie ma w swym statucie zapisanej działalności sportowej. Na dalsze finansowanie obiektu nie ma też pieniędzy. Dlatego najchętniej pozbyłaby się hali, tyle że nie za darmo.
- Miasto chciałoby dostać nowoczesną, z półtoratysięczną widownią halę, w której odbywałyby się mecze pierwszej ligi koszykówki, za bezcen – mówi Kozłowski. – Tymczasem my jesteśmy zainteresowani tylko sprzedażą. Księgowa wartość obiektu to milion złotych. Huta nie może sobie pozwolić na taką stratę. Ale wciąż słyszymy, że w budżecie miasta na dany rok nie ma na to zagwarantowanych pieniędzy.
Nie ma zgody na dzierżawę
W ubiegłym roku przez kilka miesięcy miasto dzierżawiło halę. W tym roku władze Rudy jednak nie zgodziły się na takie rozwiązanie.
- Przedstawiliśmy Hucie propozycję użyczenia hali Klubowi Sportowemu Pogoń – mówi Danuta Pietraszewska, wiceprezydent Rudy Śląskiej. – Są na to pieniądze, 200 tys. zł. Huta jednak odmówiła.
Miesięczny koszt utrzymania hali to 30 – 25 tys. zł. Teraz, po zamknięciu obiektu Huta wydaje 20 proc. tej sumy. To bardzo ważne ze względu na potężne zadłużenie zakładu.
- Po prywatyzacji właścicielem pakietu większościowego jest Colloseum – mówi Kozłowski.
- Po wszystkich aferach związanych z właścicielem mamy kłopoty z pozyskiwaniem kredytów. A huta zatrudnia ponad półtora tysiąca ludzi.
Również władze miasta poręczyły kiedyś kredyt dla Huty Pokój – 5 mln zł. – A teraz proszę jak nam się odwdzięczają – mówi radny Henryk Piórkowski.
Klub z tradycjami
Sprawa wzbudziła zainteresowanie działaczy sportowych. – Zgłosiła się do mnie grupa rodziców ? mówi były olimpijczyk drużyny Ruch Chorzów i obecny pełnomocnik PZPN do spraw dzieci i młodzieży na Śląsku, Jan Benigier. – Przecież dzieciaki, żeby nie ?wypaść z obiegu? muszą gdzieś trenować. Pogoń Ruda Śląska to klub z osiągnięciami, prezentujący najwyższą klasę. Nie można tego zaprzepaścić!
Profesjonalna drużyna koszykarzy na razie znalazła sobie miejsce do trenowania w hali Zgoda Bielszowice. Wiceprezydent Pietraszewska zapewnia z kolei, że młodzieżówka póki co może trenować w salach gimnastycznych dwóch szkół.
A hala Pogoni wciąż stoi zamknięta i niedostępna.
Autor artykułu: Anna Malinowska