Zyski z automatu


Najprawdopodobniej już we wrześniu ogłoszony zostanie przetarg na firmę, która zajmie się obsługą stref parkingowych w centrum Nowego Sącza. Główna zmiana, jaka się z tym wiąże, to zainstalowanie parkomatów, w których można będzie nabyć odpowiedni blankiet bez biegania do kiosku. Zmianę zasad proponuje prezydent miasta. W czwartek wypowiedzą się na ten temat radni.
– RozwiÄ…zanie z parkomatami bÄ™dzie wygodniejsze dla kierowców. Spodziewamy siÄ™ też wiÄ™kszych wpÅ‚ywów do kasy miasta – mówi zastÄ™pca prezydenta Nowego SÄ…cza Jerzy Gwiżdż.
Wstępne wyliczenia zakładają, że w ciągu dwóch lat koszty utrzymania parkingów wraz z zainstalowaniem parkomatów wyniosą 1.120 tys. zł. W tej kwocie skalkulowany jest też orientacyjnie zysk nowego administratora. Wpływy, jakie uda się uzyskać ponad tę kwotę, zasilą miejski budżet. Przed przygotowaniem uchwały sprawujący obecnie pieczę nad parkingami Miejski Zarząd Dróg przyglądał się skutkom wprowadzenia nowych rozwiązań w Poznaniu i Opolu. W obu miastach wpływy do kasy samorządów wzrosły o 100 proc. Dziś w Nowym Sączu roczny zysk z parkingów sięga 460 tys. zł. Optymistyczny scenariusz pozwala zatem szacować wzrost do ok. 920 tys. zł rocznie.
Według zapewnień Jerzego Gwiżdża, zmiana zasad pobierania opłat nie wpłynie na ich wysokość.
– Nie mogÄ™ przewidzieć, co stanie siÄ™ w kolejnych latach, ale nie ma planów, by w najbliższym czasie zmieniać stawki opÅ‚at za parkingi. Taka zmiana, nawet jeÅ›li zarzÄ…dcÄ… bÄ™dzie prywatna firma i tak każdorazowo wymagać bÄ™dzie zgody Rady Miasta – dodaje Jerzy Gwiżdż.
(wros)

Autor artykułu:

Comments are closed.